Bunt w więzieniu w Chełmie

Zażądali skrócenia wyroków, dostępu do siłowni i konsol do gier play-station

fot. ABZ

W zakładzie karanym w Chełmie (Lubelskie) kilkudziesięciu więźniów demonstrowało w sobotę niezadowolenie z powodu obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa. W zakładzie tym nie ma zakażonych, nikt nie jest objęty kwarantanną. Rzeczniczka dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska poinformowała, że po rozmowach więźniów z wychowawcami protest się zakończył – informuje portal Fakt24.

O buncie w chełmskim więzieniu z powodu ograniczeń związanych z epidemią jako pierwszy napisał w sobotę Dziennik Wschodni na swojej stronie internetowej, po informacji od czytelniczki. Według portalu, od rana ok. 80 osadzonych nie wykonywało poleceń służby więziennej, buntownicy nie jedli śniadania, część jadła obiad.

Zażądali m.in. skrócenia wszystkich wyroków, dostępu do siłowni i rozdania do cel konsol do gier play-station. W wyniku rozmów wychowawców z protestującymi, którzy tłumaczyli powody wprowadzonych zaostrzonych środków bezpieczeństwa, m.in. zakazu widzeń, dezynsekcji pomieszczeń czy konieczności stosowania płynów odkażających i maseczek, obiad zjadła połowa z demonstrujących, kolację spożyli już wszyscy i na tym protest się zakończył – napisała rzeczniczka.

W Chełmie przebywa 658 osadzonych. Krakowska podkreśliła, że w zakładzie tym nie stwierdzono żadnego przypadku zakażenia koronawirusem. –  W ZK Chełmie nikt nie jest poddawany kwarantannie, ani wśród funkcjonariuszy ani osadzonych – dodała. Zapewniła, że stosowane są wszystkie zalecone przez służby sanitarne procedury bezpieczeństwa i profilaktyka zakażeń.

We wszystkich jednostkach penitencjarnych od 19 marca wstrzymane są odwiedziny. Od 12 marca wszystkim wchodzącym na teren więzień mierzona jest temperatura – osoby, które mają gorączkę, nie są wpuszczane. Od 6 kwietnia 2020 r. funkcjonariusze, którzy mają kontakt z więźniami, muszą nosić maski ochronne. Wprowadzono też całkowity zakaz wyjść więźniów na zewnątrz do pracy.

W zakładach karnych i aresztach śledczych znajduje się obecnie trzech osadzonych, którzy zostali przyjęci z już zdiagnozowanym zakażeniem koronawirusem. Rzeczniczka zaznaczyła, że w jednostkach penitencjarnych nie stwierdzono transmisji poziomej zakażenia. – Nikt, ani ze skazanych, ani personelu nie został zarażony – napisała Krakowska.

Dla izolacji osadzonych z potwierdzonym zakażeniem, nie wymagających hospitalizacji w warunkach szpitala zakaźnego lecz ze wskazaniem leczenia w warunkach domowych, Służba Więzienna utworzyła izolatorium na czas choroby i rekonwalescencji pacjentów przy jednym z zakładów karnych. Obecnie 53 więźniów poddanych jest profilaktycznej obserwacji medycznej w warunkach izolacji, ponieważ przed umieszczeniem w zakładzie karnym przebywali za granicą lub mogli mieć kontakt z osobą zarażoną.

Źródło: Dziennik Wschodni, PAP. Fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*