Najpierw 14-latek zadźgał kolegę w szkole. Teraz ojciec poszedł w ślady syna

10 maja 2019 roku w Szkole Podstawowej nr 195 w warszawskim Wawrze doszło do zbrodni. Wówczas 16-letni Jakub K. został zaatakowany na przerwie przez wówczas 15-letniego Emila B. Napastnik zadał chłopakowi cios w plecy. Kuba zmarł, a Emil trafił do aresztu. Za zabójstwo będzie odpowiadał jak dorosły. Teraz za kratki trafił też jego ojciec Tomasz B., któremu także zarzuca się atak nożem. Napaść miała związek ze zabójstwem Kuby!

16-letniemu obecnie chłopakowi grozi 25 lat odsiadki, bowiem tylko na tyle można skazać małoletniego przestępcę. Ale jego ojcu grozi dożywocie. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś Tomasz B. trafił do aresztu na trzy miesiące. Ojcu Emila i dwóm innym mężczyznom zarzuca się usiłowanie zabójstwa.

Stołeczni wywiadowcy niedługo po zgłoszeniu zdarzenia zatrzymali na terenie Wawra dwóch mężczyzn, którzy zaatakowali pokrzywdzonego nożem. 47-latek i 44-latek usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa, zostali tymczasowo aresztowani.

Funkcjonariusze ustalili rysopisy sprawców i od razu podjęli poszukiwania. Niedługo później stołeczni wywiadowcy kolejno zatrzymali 44-latka i 47-latka.

Obaj mężczyźni trafili do policyjnych cel. Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu w Wawrze. Podjęte przez nich ustalenia oraz zgromadzony szeroki materiał dowodowy dały podstawy do przedstawienia zatrzymanym w prokuraturze zarzutów usiłowania dokonania zabójstwa. W sądzie przychylono się do skierowanego wniosku i zastosowano trzymiesięczny tymczasowy areszt wobec obu podejrzanych.

eps/KSP

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*