Policjant w markecie włożył kobiecie telefon pod sukienkę. Fotografował miejsca intymne

W Rzeszowie w  jednym z tamtejszych supermarketów, mężczyzna włożył kobiecie telefon komórkowy pod sukienkę i zaczął fotografować jej miejsca intymne. Samozwańczy fotograf został zatrzymany przez męża kobiety. Szybko okazało się, iż jest on policjantem.

Mąż napastowanej kobiety natychmiast zareagował i obezwładnił zboczonego “fotografa”, w czym pomogła mu sklepowa ochrona. Podejrzewano wówczas, że zachowanie mężczyzny może mieć związek z kolejnym niezrozumiałym internetowym wyzwaniem, które miałoby polegać na fotografowaniu, bądź nagrywaniu, kobiecych stref erogennych. Jednak  okazało się, że mężczyzna jest policjantem.

Zatrzymany 34-letni Waldemar S. jest na co dzień dzielnicowym Komisariatu Policji II w Rzeszowie w stopniu aspiranta. Wobec policjanta wszczęto już postępowanie wewnętrzne. Dotyczy ono zasad naruszenia etyki zawodowej.  Sprawą zajmie się też prokuratura, gdyż małżonkowie złożyli już w tej sprawie zawiadomienie.
Waldemarowi S. (34 l.) postawiono zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 191a Kodeksu karnego. A mówi on: „Kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.
Były już funkcjonariusz  nie przyznaje się do winy  i w prokuraturze odmówił składania wyjaśnień. Jego sprawą zajmie się sąd.

źródło: rzeszow-news.pl, fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*