WIELKA BRYTANIA: Trzech Polaków śmiertelnie pobiło za długi swojego rodaka

Trzech Polaków zostało skazanych za zamordowanie swojego rodaka w Wakefield – tłem zbrodni, której dokonano w domu ofiary, był zaciągnięty dług.

Sąd Bradford Crown Court wydał wyrok w sprawie brutalnego morderstwa 30-letniego Polaka w Wakefield. Do tego tragicznego zdarzenia doszło we wrześniu 2019 roku, a jego początek bierze od długu, który ofiara miała zaciągnąć od jednego ze swoich przyszłych katów. Jak ustalili śledczy w mieszkaniu naszego rodaka w Wakefield miało pojawić się pięć osób – czterej mężczyźni i jedna kobieta, wszyscy pochodzący z Polski – aby wyjaśnić sprawę zaciągniętej należności.

30-letnia ofiara została brutalnie pobita. Jak ustalili śledczy mieliśmy w tym przypadku do czynienia “z brutalnym i długotrwałym atakiem”. Nasz rodak został wręcz sponiewierany. Jego życia nie udało się uratować. Nie zdążono go nawet przewieźć do najbliższego szpitala. Zmarł na miejscu.

Ciało ciężko pobitego mężczyzny zostało znalezione na zewnątrz, przy drzwiach prowadzących do ogrodu. Policję i ratowników medycznych wezwali sąsiedzi zaniepokojeni odgłosami wydawanymi przez katowanego mężczyznę. Sprawcy po odebrania życia Polakowi użyli między innymi drewnianych nóg od krzeseł z mieszkania ofiary. Dodajmy, że grupka Polaków uciekając zabrała również telewizor należący do zamordowanego. Jak się później okazało na urządzeniu znajdowały się ślady krwi Polaka.

Brytyjskiej policji bardzo szybko udało się aresztować sprawców. W ledwie pięć dni od tych tragicznych wydarzeń aresztowano trzy z pięciu osób zamieszanych w tę sprawę. Oficerowie Kent Police znaleźli ich w Dover. Wygląda na to, że planowali uciec z UK do Polski.

Jak wyrok wydano w tej szokującej sprawie? Póki co dowiedzieliśmy się, że dwóch 24-latków i jeden 28-latek zostali uznani winnymi morderstwa i spisku w celu rabunku. Dwie pozostałe osoby – 21-latka i 20-latek zostali oczyszczeni z zarzutów.

W przyszłym miesiącu ogłoszony zostanie wymiar nałożonej na nich kary.

źródło:polishexpress

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*