Zadała mężowi 39 ciosów nożem. Nie trafi do więzienia

fot. symboliczne Policja

9 lutego 2020 roku w Ostrowie Wielkopolskim  Aneta P. (45 l.) zabiła swojego męża Piotra  (46 l.). Ta z pozoru cicha i spokojna w nocy zadała mężczyźnie 39 ciosów nożem.

Po  wszystkim  posprzątała mieszkanie, umyła podłogę, a później nastawiła pralkę. Nad ranem, kiedy obudziła się córka pary, 18-letnia Weronika, matka przekazała jej tragiczną informację, że jej ojciec nie żyje. Dziewczyna, która spała za ścianą w czasie zbrodni zadzwoniła do cioci z Wrocławia. Ta z kolei o wszystkim powiadomiła policję. O 5 nad ranem do drzwi małżeństwa P. zapukali funkcjonariusze.

W mieszkaniu była 45-latka i jej córka. Na podłodze leżało ciało Piotra. W łazience działała pralka. Czy Aneta P. próbowała zatuszować ślady zbrodni? Kobieta twierdziła, że nie pamięta, co się wydarzyło poprzedniego dnia.

Aneta P. została zatrzymana i  przebadana psychiatrycznie. Kobieta przyznała się do zbrodni.

W Sądzie Okręgowym w Kaliszu umorzono sprawę Anety P. 45-latka, zdaniem biegłych m.in. z zakresu psychiatrii, w momencie popełnienia przestępstwa była niepoczytalna. Oskarżona  została skierowana do zakładu zamkniętego.  Wyrok nie obejmuje terminu, jaki tam spędzi kobieta. Ale sąd co pół roku bada przebieg procesu leczenia.

Z ustaleń śledztwa wynika, że zabity mężczyzna od wielu lat miał się znęcać nad rodziną.  Mężczyzna pracował jako spawacz, jego żona zajmowała się chorą córką.

Wyrok jest nieprawomocny.

Źródło: Fakt24, PAP

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*