Kto zabił piękną instruktorkę tańca?

Ciało  tłumaczki i instruktorki tańca zostały znalezione w jej domu w Bodrum, w Turcji. Pochodząca z Ukrainy absolwentka kijowskiego uniwersytetu Krystyna Nowicka (30 l.) siedziała na krześle, na środku pokoju. Ręce miała skute kajdankami, a jej głowa tkwiła w plastikowej torbie. Okna i drzwi były pozamykane od wewnątrz. Nie znaleziono śladów walki.

Ciało ukraińskiej tłumaczki zostało znalezione w kajdankach i plastikowej torbie na głowie. Choć w tych okolicznościach trudno w to uwierzyć, policja wstępnie opowiada się za samobójstwem 30-latki. Uważa, że kobieta wpadła w depresję z powodu braku pracy w czasie pandemii. Nie wierzą w to przyjaciele i rodzina 30-latki. Twierdzą, że w śmierć Krystyny jest zamieszany “ktoś ważny”, kogo policja stara się chronić. Szczególnie, że okoliczności zdarzenia są co najmniej tajemnicze.

Krystyna Nowińska została znaleziona martwa w swoim domu w Bodrum w Turcji. Gdy rodzina, przyjaciele i sąsiedzi nie mogli się z nią skontaktować, zaalarmowali policję. Jej ciało znajdowało się w pozycji siedzącej na krześle pośrodku pokoju. Na rękach miała kajdanki, a na głowie plastikową torbę. W mieszkaniu znaleziono również liny, węgiel drzewny i szalik. Drzwi i okna były zamknięte od wewnątrz, a klucz tkwił w zamku. Nie było też widocznych śladów walki.

Na razie nie podano oficjalnej przyczyny śmierci 30-latki. Zwłoki zostały wysłane do Instytutu Medycyny Sądowej w celu przeprowadzenia sekcji. Turecka policja poinformowała, że kamery monitoringu nie zarejestrowały żadnych wizyt od czasu dostawy jedzenia 31 grudnia. Jej ciało znaleziono dopiero w kolejną w sobotę. Matka kobiety przyjechała do Turcji z Kijowa.

Krystyna była absolwentką Kijowskiego Narodowego Uniwersytetu Lingwistycznego, gdzie studiowała języki orientalne. Mówiła biegle po turecku i pracowała jako profesjonalna tłumaczka. Pracowała również jako instruktorka tańca. Była niezwykle pozytywną, lubianą osobą. Dlatego teza policji o jej samobójstwie (pomijając już okoliczności, w jakich umarła) wydaje się jej bliskim i przyjaciołom tak niewiarygodna.

– Była niesamowicie miłą, otwartą, słodką osobą, która nigdy nie wdawała się w konflikty i zawsze pomagała innym – podkreśla jej przyjaciółka. – Każdy, kto znał Krystynę, jest głęboko zszokowany. Nie wierzymy, że popełniła samobójstwo – dodaje w rozmowie z “The Sun”. Znajomi tłumaczki przyznają, że dziewczyna nie lubiła mówić o swoim życiu prywatnym, ale poza tym była zawsze “otwarta, pełna życia i szczęśliwa”.

Przyjaciele nazywają “dziwnymi” doniesienia, jakoby popadła w depresję, była samotna i miała myśli samobójcze z powodu pandemii. Szczególnie, że na brak pracy raczej nie narzekała, a w ostateczności zawsze mogła wrócić do matki do Kijowa. Rozmówcy “The Sun” wspominają za to o jakimś VIP-ie z Turcji, który może być zamieszany w jej śmierć. Nie zdradzają jednak szczegółów. – Myślę, że służby próbują ukryć kogoś ważnego – podkreśla znajomy 30-latki.

źródło: The Sun, Fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*