Zabili, pokroili i zjedli kolegę. W Szczecinie rozpoczyna się proces kanibali

fot. symboliczne Policja

Niebawem  przed szczecińskim sądem stanie czterech mężczyzn, którym śledczy zarzucają zabójstwo oraz skonsumowanie części ciała ofiary. Do zbrodni miało dojść 19 lat temu podczas alkoholowej libacji.

Do zdarzenia miało dojść w 2002 r. we wsi Łasko pod Choszcznem (woj. zachodniopomorskie). Zdaniem prokuratury pięciu mężczyzn uprowadziło wówczas z baru swoją ofiarę. Mieli pobić mężczyznę, wywieźć go do lasu i brutalnie zamordować. Zwłoki rozczłonkowali. Część ciała upiekli i zjedli, a resztę wrzucili do jeziora.

Jeszcze przed rozpoczęciem śledztwa w tej sprawie jeden z podejrzanych, Zbigniew B., miał po alkoholu opowiadać o swoim udziale w zbrodni oraz jedzeniu ludzkiego mięsa. W 2017 r., już po śmierci Zbigniewa B., jedna z osób, której przekazał swoją relację, zgłosiła sprawę na policję.

Funkcjonariusze zaczęli obserwować pozostałych podejrzanych. Udało im się nagrać jednego z domniemanych uczestników zbrodni, gdy opowiadał kolegom o zabójstwie. Jego opis zgadzał się z relacją zmarłego Zbigniewa B.

Do dziś nie odnaleziono ciała ofiary. Prokuratura nie zna także nazwiska ofiary.

„Mężczyznom przedstawiono zarzut dotyczący dokonania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, a następnie rozczłonkowanie ciała, upieczenie i częściową konsumpcję. Grozi im za to dożywocie” – mówi cytowana przez portal dziennika „Fakt” rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Alicja Macugowska-Kyszka.

Proces w tej sprawie rusza w poniedziałek 22 lutego. Jeden z mężczyzn przyznał się do udziału w zabójstwie i kanibalizmie, pozostali wszystkiemu zaprzeczają.

„Jestem niewinny. W życiu bym nikogo nie zabił, a tym bardziej nie zjadł. O sprawie usłyszałem po raz pierwszy w momencie, gdy mnie aresztowano” – stwierdził w rozmowie z „Faktem” jeden z podejrzanych.

źródło:typinfo/Fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*