Karolina zabiła męża, lecz sąd ją uniewinnił

Karolina P. (36l.), która śmiertelnie dźgnęła w serce swojego męża Marcina P., została uniewinniona przez krakowski Sąd Okręgowy. Choć prokurator żądał dla kobiety 8 lat więzienia, to wymiar sprawiedliwości uznał, że działała  w obronie własnej, gdyż partner naruszył jej wolność seksualną

W jej się w związku nie układało się najlepiej. Marcin P. bywał agresywny, zwłaszcza, kiedy  wypił. Często ją poniżał, bił i regularnie zmuszał do seksu. Karolina i Marcin byli małżeństwem od 4 lat. Wychowywali razem dwójkę dzieci – dziewczynkę i młodszego od niej syna. Mieszkali w domu w Przybysławicach, który był domem rodzinnym Karoliny. Kobieta pracowała jako ogrodnik, a mąż był mechanikiem.

23 czerwca 2020 doszło do tragedii. Pijany  Marcin przyszedł wieczorem do domu, był agresywny. Chciał seksu, lecz  Karolina próbowała się bronić. Mężczyzna  jednak nie odpuszczał. Zaczął dusić kobietę.  Wtedy sięgnęła po nóż kuchenny i zadała Marcinowi cios w ramię, potem  dźgnęła go w klatkę piersiową. Ostrze trafiło w serce.

Przerażona próbowała ratować poszkodowanego. Natychmiast wezwała pogotowie. Na miejscu pojawiła się karetka oraz śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego. Niestety pomimo długiej reanimacji, zaatakowany zmarł.

Kobieta przyznała się do zabójstwa Marcina i wyraziła skruchę. Podkreślała, że nie planowała tego i zdarzyło się to pod wpływem chwili.

Mimo że prokurator żądał dla niej  8 lat więzienia, to sąd uniewinnił kobietę. Argumentował to obroną konieczną oraz naruszeniem wolności seksualnej Karoliny P.  Wyrok jest nieprawomocny.

źródło:Fakt24

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*