Znalazł martwego brata w fotelu

Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora badają okoliczności śmierci 55-letniego mieszkańca Susza (woj. warmińsko-mazurskie).  Mężczyzna zastał brata siedzącego w fotelu z urazem głowy. Okoliczności wskazują na to, że mógł paść ofiarą morderstwa.

Policjanci z Susza (woj. warmińsko-mazurskie) dostali w sobotę (18 września) informację o śmierci jednego z mieszkańców miejscowości przy ul. Wiejskiej. Sprawa została zgłoszona po godz. 18 przez brata denata. – Zgłaszający zastał brata siedzącego w fotelu z urazem głowy – poinformowała st. asp. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.

Ratownicy, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia potwierdzili zgon mężczyzny.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja pod nadzorem prokuratora.  Śledczy ustalają jakim narzędziem zostało spowodowane uszkodzenie głowy. Według nieoficjalnych ustaleń, denat miał otrzymać cios w głowę siekierą lub tasakiem. Trwa wyjaśnianie wszelkich okoliczności tej sprawy.W tej sprawie zostały zatrzymane dwie osoby. Któraś z nich może być wytypowana jako sprawca. –

Denat w przeszłości był druhem suskiej Ochotniczej Straży Pożarnej oraz kierowcą ciężarówki. „Od lat 80-tych do około 2007 roku czynnie pełnił funkcję kierowcy, bardzo często będąc na pierwszej linii działań ratowniczych. W późniejszych latach jego udział w życiu jednostki został mocno ograniczony, jednak w newralgicznych momentach potrafił w przypadku alarmu i braku kierowców 'uratować’ sytuację i ponownie wsiąść za „fajerę”. Za ratowanie topiącego się mężczyzny w 2006 roku na jeziorze Suskim został odznaczony Brązowym Medalem Za Zasługi Dla Pożarnictwa” – wspominają zmarłego Strażacy z Susza.

źródło:polsatnews

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*